RECENZJA | „Zapiski z Rakki. Ucieczka z Państwa Islamskiego” Samir

Źródło

„Zostaje nam tylko nadzieja. Nadzieja, że nasz kraj się odbuduje. Nadzieja, że ofiary, które ponosi nasz naród, sprawią, że wreszcie całe to okrucieństwo i zło zniknie z naszej ziemi, którą tak długo prześladują. Tymczasem to wszystko, co możemy zrobić.”*

Chciałem przeczytać tę książkę, ponieważ oczekiwałem emocjonalnej bomby, która mnie wewnętrznie rozwali i zmieni moje myślenie. Czy tak faktycznie się stało?

Samir jest jednym z członków grupy aktywistów Asz-Szarkijja 24. Zdobywa się on na odwagę, aby opowiedzieć, co dzieje się w jego mieście. Rakka została całkowicie odizolowana od świata zewnętrznego, gdy zajęło ją Państwo Islamskie (nazywane także Daisz). Wprowadzono tam zasady, których złamanie grozi karą bardzo często prowadzącą do śmierci.

Celem tego utworu jest ukazanie okrucieństwa Daiszu i pokazanie, że mieszkańcy Syrii się nie poddali i walczą o wolność. To także pewnego rodzaju oskarżenie skierowane na Zachód, który nie podejmuje jakichś zdecydowanych kroków. Opisy są bardzo krótkie i zwięzłe ze względu na to, iż Autor pisał tę historię krótkimi SMS-ami. Mimo to Zapiski z Rakki. Ucieczka z Państwa Islamskiego to bardzo emocjonalny i przerażający utwór, o którym na długo nie zapomnę. Czułem się, jakbym razem z Samirem chodził po mieście, uciekał przed władzą i widział tragedię tamtych ludzi na własne oczy: zniszczone domy, trupy walające się po ulicach, kurz, bród, ubóstwo…

Książka jest bardzo krótka. Czyta się ją szybko, ale treść pozostaje w czytelniku przez długi czas i zmusza go do zastanawiania się nad losem Syryjczyków. Ilustracje są dopełnieniem historii Samira. Czasem pozwalają coś lepiej zobaczyć. Gdy je ujrzałem, długo się nimi zachwycałem, ale po poznaniu treści dzieła zrozumiałem, że nie są one takie sielankowe i radosne.

Historia ta pokazuje, że ludzie w obliczu zagrożenia są zdolni do wszystkiego. Porzucają człowieczeństwo, a władzę nad ciałem i umysłem przejmują zwierzęce instynkty takie jak instynkt przetrwania. Oczywiście są osoby, które nie myślą tylko egoistycznie, ale są one kroplą w morzu.

Samir pokazuje nam swoje życie. Mamy parę informacji o nim, znamy jego codzienność. Zestawia swoje życie sprzed okupacji i po niej. Przed był zwykłym, normalnym człowiekiem, którego rzeczywistość nie różniła się za bardzo od niego. Potem wszystko diametralnie się zmienia.

Nie ukrywam, że podczas lektury parę łez uroniłem, pociągnąłem nosem, przerwałem czytanie, aby chwilę pomyśleć. Miałem nawet ochotę na rzucenie książką. Na pewno emocje spotęgował fakt, iż to literatura faktu, dlatego opisane wydarzenia miały miejsce naprawdę. To nie jest chore wyobrażenie jakiegoś człowieka, który fantazjuje, tylko brutalna rzeczywistość.

Trudno jest mi to wszystko ogarnąć, ponieważ żyję w bezpiecznym kraju. Mam dom, zapewnione podstawowe potrzeby, mogę się uczyć, realizować pasje, chodzić po mieście bez obaw, iż ktoś mnie napadnie.

Podsumowując, każdy powinien przeczytać tę książkę. Jeśli uważacie, że treść nie jest dla was i może się ona nie spodobać, to kupcie Zapiski z Rakki. Ucieczka z Państwa Islamskiego choćby dla pięknego wydania.

Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu Insignis.

Tytuł: Zapiski z Rakki. Ucieczka z Państwa Islamskiego
Tytuł oryginału: The Raqqa Diaries: Escape from Islamic State
Autor: Samir
Wydawnictwo: Insignis
Przekład: Mikołaj Romanek
Korekta: Julia Diduch
Ilustracje: Scott Coello
Wydanie: I
Oprawa: twarda
Liczba stron: 106
Data wydania: 13.09.2017
ISBN: 978-83-65743-35-0


* Samir, Zapiski z Rakki. Ucieczka z Państwa Islamskiego, Wydawnictwo Insignis, Kraków 2017, s. 106

Reklamy

One thought on “RECENZJA | „Zapiski z Rakki. Ucieczka z Państwa Islamskiego” Samir

  1. Mam w planach tę książkę. A Twoja recenzja tylko przekonuje mnie, że powinnam się jak najszybciej z nią zapoznać.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s