Kryminały i thrillery – po co je czytać?

W dzisiejszym wpisie chciałbym przekonać Was, iż warto sięgać po kryminały i thrillery. Są osoby, które uważają, że takie książki są głupie, niewartościowe, schematyczne i przewidywalne. Czy rzeczywiście tak jest?

Nie ukrywam, że moja poważna przygoda z literaturą zaczęła się właśnie od tych gatunków. Od tamtego momentu zacząłem nałogowo sięgać po literaturę. Wcześniej czytywałem to, co było w szkolnej bibliotece – przede wszystkim książki dla dzieci i młodzieży. Robiłem to wtedy sporadycznie – pięć, sześć razy w miesiącu. Ale pewnego dnia postanowiłem, iż sięgnę po coś innego, wręcz zakazanego (miałem wtedy około 13 lat). Przeszukałem cały internet i znalazłem kryminał, który był idealny na początek. W bardzo krótkim czasie go pochłonąłem, a mój mózg chciał więcej i więcej. I tak powoli przechodziłem od tych delikatniejszych kryminałów i thrillerów na te mocniejsze i bardziej krwawe.

Kryminały i thrillery są dla wszystkich! Nie ma znaczenia jakiej płci jesteś, w co wierzysz czy ile ważysz. Parę razy widziałem, że kobiety pisały, iż są to typowo męskie gatunki, dlatego one wolą romanse, które, ich zdaniem, są dla nich zarezerwowane. Przecież jest wiele kobiet, które odniosły duży sukces w pisaniu powieści kryminalnych – Agatha Christie, Camilla Läckberg czy Katarzyna Bonda. Takie myślenie jest bardzo schematyczne i złe! Jeśli ktoś jest wrażliwy i nie lubi rozlewu krwi, może sięgnąć po utwory lżejsze, w których wątki kryminalne i obyczajowe są, że tak to ujmę, na takim samym poziomie.

Okej, są utwory przewidywalne i schematyczne, ale przecież tak samo jest w fantastyce, literaturze młodzieżowej czy romansach. Wiele dobrych utworów powiela schematy, lecz robi to w brawurowy sposób. Poza tym schematyczność nie jest poważnym zarzutem, ponieważ jest tak dużo książek, że bardzo trudno jest stworzyć coś, co w stu procentach będzie inne i oryginalne (niektórym to się oczywiście udaje).

Kryminały i thrillery przybliżają nam, prostym ludziom, pracę detektywów, komisarzy, patologów czy osób pracujących w laboratoriach. Czasem obraz ten jest podkoloryzowany, aczkolwiek wiele rzeczy jest prawdziwych. Poza tym utwory te z jednej strony pokazują jak wiele jest (dobrych) sposobów, aby kogoś zabić (wrogowie, strzeżcie się!) i zrobić to w taki sposób, aby trudno było nas złapać, zaś z drugiej strony przestrzegają m.in. przed chodzeniem ciemnymi uliczkami w nocy, wsiadaniem do samochodów nieznajomych i przyjmowaniem drinków od osób, które pierwszy raz na oczy widzimy. Czytanie owych książek zmusza nasz mózg do myślenia i rozwiązania zagadki, które często są bardzo zawiłe i trudne do rozwiązania.

Każdy znajdzie coś dla siebie! Jeśli szukasz czegoś lżejszego, to polecam książki Camilli Läckberg. Jej cykl składający się z dziesięciu tomów to powieści kryminalne, w których wątki obyczajowe i kryminalne są, że tak powiem, na takim samym poziomie. Czasem tylko te drugie trochę dominują i jest nieco mroczniej i brutalniej. Cykl czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Ja zaczynałem od książek tej autorki i jestem zadowolony. Jeśli jednak pragniesz sięgnąć po coś oryginalnego, mrocznego, tajemniczego i zaskakującego, koniecznie sięgnij po Kolekcjonera motyli autorstwa Dot Hutchison. A może chcesz jazdy bez trzymanki, trzymającej w napięciu fabuły i zagadki, którą ciężko rozwiązać? W taki razie szybko biegnij do najbliższej księgarni i kup to, co wyszło spod pióra Rachel Abbott. A jak szukasz czegoś bardzo dopracowanego z dużą ilością opisów, Pochłaniacz Katarzyny Bondy będzie jak znalazł 😀

Poprosiłem cztery różne osoby, aby poleciły (i tym samym urozmaiciły wpis) ciekawe książki.

Alek Rogoziński – pisarz, który wydał już cztery komedie kryminalne (Ukochany z piekła rodem, Morderstwo na Korfu, Jak Cię zabić, kochanie oraz Do trzech razy śmierć).

Kocham klasykę literatury kryminalnej. Erle Stanley Gardner, Raymond Chandler, Arthur Conan Doyle, John Grisham czy nasza mistrzyni Joanna Chmielewska, ale oczywiście na pierwszym miejscu zawsze stawiam Agathę Christie. Jej książki to wzorzec metra w literaturze kryminalnej. Trudno mi wskazać jeden konkretny tytuł, bo wszystkie są znakomite, ale jeśli już byłbym do tego zmuszony wybrałbym chyba „Morderstwo w Orient Expressie”, powieść, która łamie typowy schemat książki kryminalnej „zbrodnia-śledztwo-winny” i jak żadna inna pokazuje całą maestrię Agathy w tworzeniu intrygi kryminalnej. Bardzo jestem ciekawy tegorocznej ekranizacji tej książki w reżyserii Kennetha Branagha z udziałem m.in. Judi Dench, Johnny’ego Deppa, Michelle Pfeiffer, Penelope Cruz i Dereka Jacobi.

Sylwia Węgielewska – blogerka, której blog ma prawie 10 milionów wyświetleń.

Ulubiony kryminał bądź thriller? Będzie ciężko 🙂 Za dużo ich w swoim życiu przeczytałam. Będą to wszystkie powieści z serii o detektywie Williamie Murdochu autorstwa Maureen Jennings oraz te z Ignazem Braunem w roli głównej pióra Szmandta. Recenzje ich powieści znajdziecie na moim blogu. Z nich dowiecie się, dlaczego warto po nie sięgać 😊

Adrian Tomczyk – redaktor prowadzący Wydawnictwa Filia oraz tłumacz.

Kryminały i thrillery (i podgatunki, jak domestic noir, psychological suspense, chic noir itd.) od jakiegoś czasu przejmują rolę powieści obyczajowych. Działają trochę jak seriale, ale są bardziej zorientowane na detale, szerzej opisują kontekst, wyraźniej ukazują uwarunkowania i różnice kulturowe i przede wszystkim wzbogacają nas dużo skuteczniej niż robi to telewizja, uczą – w tym empatii. Autorzy grają na różnych emocjach, dotykają obaw i wykorzystują emocjonalne odruchy, co – jeśli wykonane odpowiednio – daje przyjemność, prowadzi do ulgi i zadowolenia. A jeśli ktoś jeszcze zna się na pisaniu i ma w sobie dość okrucieństwa i intelektu, by udźwignąć naprawdę oryginalną fabułę, to już tylko brać i czytać. Tak właśnie jest w przypadku Rachel Abbott, autorki m.in. „Obcego dziecka”, która z premedytacją postępuje wbrew temu, o co ją podejrzewamy. Właśnie dlatego jej powieści cieszą się taką popularnością i każdy nowy czytelnik to kolejny wierny fan.

Zuzanna Gajewska – blogerka i promotorka czytelnictwa.

Kryminał to jeden z gatunków, po które sięgam najczęściej i najchętniej. Cenię kryminały za wciągającą fabułę, uwielbiam zwroty akcji i lubię, kiedy autor wodzi czytelnika za nos. Istotny jest dla mnie też wątek obyczajowy i kreacja bohaterów, ich analiza psychologiczna. Jeśli książka ma to wszystko, o czym wspomniałam, to wpadam po uszy. Trudno mi wskazać jeden ulubiony, ale zawsze i wszędzie polecę „Milczenie owiec”. 

Mam nadzieję, że zachęciłem Was do sięgnięcia po kryminały czy thrillery. Jeśli na co dzień czytacie romanse albo młodzieżówki, wyjdźcie ze strefy komfortu i spróbujcie czegoś nowego. Jeśli Wam się nie spodoba, to nic się nie stanie. Przynajmniej nie będziecie żałowali, że nie spróbowaliście.

Jeśli będziecie mieli jakiekolwiek pytania dotyczące kryminałów czy thrillerów, piszcie, a ja postaram się Wam na nie odpowiedzieć. Tak, specjalistą nie jestem, ale trochę książek przeczytałem, więc coś tam wiem.

Reklamy

6 thoughts on “Kryminały i thrillery – po co je czytać?

  1. Ja również wkręciłam się w czytanie głównie przez kryminały i thrillery. Miałam to szczęście, że filia biblioteki miejskiej znajdowała się w bramie mojej kamienicy, a więc odwiedzałam ją regularnie każdego tygodnia. Szybko zaczęłam zauważać plusy czytania powieści detektywistycznych. Na początku wszystko było dla mnie zaskakujące – jak mogłam nie zauważyć tej wskazówki? Jakim cudem przeoczyłam, że to on jest mordercą? Jednak z czasem w głowie podczas czytania mnożyły mi się różne scenariusze i rozwiązania i ze zdumieniem odkryłam, że o wiele łatwiej łączę wątki i przetwarzam informacje. To były czasy… Zaczytywałam się wtedy w Deanie Koontzie, Kingu i wielu innych. Pozdrawiam.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Świetny wpis! Choć sama nie jestem fanką kryminałów i po tego typu książki sięgam sporadycznie to bardzo podoba mi się Twoja argumentacja przemawiająca za nimi. W tym gatunku, jak w każdym innym możemy trafić na perełki i niestety, ale gnioty. Świetnie, że poprosiłeś te 4 osoby o polecenie ulubionych tytułów 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s