RECENZJA | „Koralina” Neil Gaiman

Źródło

Neil Gaiman – angielski pisarz, scenarzysta i redaktor, autor licznych powieści, opowiadań i komiksów fantasy, science fiction i grozy. W „Dictionary of Literary Biography” jest wymieniony jako jeden z najwybitniejszych żyjących pisarzy fantasy, urban fantasy i s-f. W Polsce uważany za postmodernistę, mimo jego wielokrotnych oświadczeń, że nie czuje się powiązany z tym nurtem.*

To już moje trzecie spotkanie z twórczością tego autora. Kolejny raz się nie zawiodłem.

Koralina wraz z rodzicami przeprowadza się do domu, w którym jest wiele okien i czternaście drzwi. Tylko jedne są zamknięte na klucz. A gdy dziewczynka w końcu przez nie przechodzi, to… przedostaje się do świata, w którym chciałaby żyć. Tyle że piękna rzeczywistość po pewnym czasie traci swój urok…

Na początku utwór był dla mnie bardzo dziwny i tajemniczy. Nie widziałem w nim głębszego sensu, ale przyznaję, że dobrze mi się go czytało. Po pewnym czasie klimat zmienił się na groźny i mroczny (za sprawą kreacji niektórych bohaterów oraz opisów świata ich otaczającego). Od tamtego momentu książkę czytało mi się szybko i dobrze. W pewnym momencie zakręciła mi się nawet łezka w oku. Napięcie narastało, coraz mniej stron pozostawało do końca, aż… doszło do finału, który troszkę mnie zaskoczył. Autor posługuje się lekkim i prostym językiem. Ma on bardzo ciekawy i przyjemny styl pisania. Neil Gaiman bardzo dobrze oddał atmosferę, która panowała w mieszkaniu Koraliny.

Ty naprawdę nie rozumiesz, prawda? – rzekła. – Ja wcale nie chcę wszystkiego, czego pragnę. Nikt tego nie chce. Nie tak naprawdę. Co to za zabawa dostawać wszystko, o czym się marzy, tak po prostu? Wtedy to nic nie znaczy. Zupełnie nic.

Z jednej strony miałem wrażenie, że książka jest trochę baśnią, zaś z drugiej są też elementy charakterystyczne dla horroru, np. wywołanie uczucia strachu.

Koralina opowiada o rodzinie, która niby żyje razem, ale osobno. O potrzebie miłości i jakiejś desperacji w jej poszukiwaniu, aż dochodzi do niepożądanych wydarzeń. O tym, że najbliższe osoby zawsze się kocha i zrobi się dla nich wszystko.

Główna bohaterka to dziecko, które nie wyróżnia się spośród innych osób będących w jej wieku – jest naiwna, ciekawa świata, często pyta się o różne rzeczy i ufa obcym osobom. I to dziecko bierze udział w wydarzeniach, z którymi niejeden dorosły by sobie nie poradził. Gra va banque – dostanie to, co chce albo… Bardzo często ma ona bardzo ciekawe spostrzeżenia dotyczące ludzi czy świata.

Moim zdaniem jest to odpowiednia książka dla osób mających co najmniej osiem lat. Wydaje mi się, że dzieci mogą trochę się nawet momentami przestraszyć, ale Koralina nauczy ich, że na świecie istnieje zarówno dobro, jak i zło. Łatwiej będzie im się utożsamić z główną bohaterką, niż na przykład mi – osiemnastolatkowi.

Książka podobała mi się, ale niestety nie do końca mnie przestraszyła. Pod względem formy i przesłania jest świetna. To krótki utwór, który jest bardziej wartościowy od niejednej tzw. „cegiełki”. Najbardziej spodobał mi się pomysł oraz jego wykonanie. Kreacja świata również jest ciekawa – to miejsce mroczne, skrywające wiele tajemnic. Przesłanie do mnie dotarło. Z tego co wiem, powstał animowany film familijny, który opiera się na tej historii. Na pewno go obejrzę.

Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu MAG.

Tytuł: Koralina
Tytuł oryginału: Coraline
Autor: Neil Gaiman
Seria: Gaiman
Przełożyła: Paulina Braiter
Korekta: Urszula Okrzeja
Opracowanie graficzne okładki: Piotr Chyliński
Wydanie: VI
Oprawa: twarda (z wbudowaną zakładką-sznureczkiem)
Liczba stron: 103
Data wydania: 24.05.2017
ISBN: 978-83-7480-737-1


** Źródło – Lubimy Czytać

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s