RECENZJA | „Zbiór historii nietypowych” Michalina Łuczak

zbior-historii-nietypowych-tom-1-b-iext46968819

Michalina Łuczak jest absolwentką VIII Liceum Ogólnokształcącego w Bydgoszczy. Ma na swoim koncie sporo sukcesów literackich m.in. została doceniona w „Konkursie na opowiadanie fantastyczne” serwisu „Secretum”.*

Lubię sięgać po książki mniej znanych autorów, ponieważ bardzo często okazuje się, iż są one lepsze, niż bestsellery. Po Zbiór historii nietypowych sięgnąłem dlatego, że zachęcił mnie do tego opis.

Nathan musi zabić smoka, Morie jest Idącym na Śmierć, ma trudne zadanie do wykonanie. Są również G. oraz M., którzy chcą uciec z Podziemia. Łączy ich chęć sprawienia, że na świecie będzie sprawiedliwie.

To bardzo udany debiut. Autorka posługuje się lekkim i prostym językiem. Miała bardzo ciekawy pomysł, który zresztą świetnie wykonała. Przyczepić się jedynie muszę do opisów, ponieważ światy, które wykreowała, niezbyt zostały mi przybliżone, a w literaturze fantastycznej bardzo zależy mi na poznaniu otoczenia, w którym przyszło bohaterom żyć. Dzieło składa się z trzech różnych opowiadań. Humor został zgrabnie przemycony do opowieści. Autorka przemyciła część siebie do opowieści.

Nagle przyszło mu na myśl, by przemalować – o ile uda mu się go zdobyć – swojego wierzchowca na zebrę i nazwać go Sir Łaciaty. Brzmi dumnie, nieprawdaż?

Najbardziej spodobało mi się pierwsze opowiadanie, które nosi tytuł O młodzieńcu, smoku i takich tam. Jest ono zabawne, jednakże mające mądry przekaz. Odniosłem wrażenie, że pani Michalina bardziej się do niego przyłożyła i lepiej czuła się w tym świecie. Zaskoczyło mnie rozwiązanie akcji. Druga opowieść wyróżniła się oryginalnością (chodzi mi o pomysł) i nieprzewidywalnością. Troszkę bardziej trzymała w napięciu, a akcja była nieco szybsza. Zakończenie również było takie, jakiego się nie spodziewałem. Ostatnia opowiastka jest pełna niedopowiedzeń. O ile wcześniejsze miały zbliżony klimat, ta jest zupełnie inna. Przykuwa uwagę, zmusza do myślenia i niekiedy wzrusza.

To, co dzisiaj jest wytworem wyobraźni, może stać się rzeczywistością jutra.

Podsumowując, bardzo spodobał mi się ten zbiór opowiadań. Autorka ma dość duże umiejętności pisarskie oraz ciekawe pomysły. Polecam wszystkim miłośnikom fantastyki. Zniecierpliwiony czekam na kolejny tom, w którym, mam nadzieję, znajdzie się troszkę więcej dzieł.

Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu Novae Res.

Tytuł: Zbiór historii nietypowych
Autor: Michalina Łuczak
Wydawnictwo: Novae Res
Korekta: Elżbieta Zasempa
Okładka: Krystian Żelazo
Wydanie: I
Oprawa: miękka
Liczba stron: 313
Data wydania: 28.06.2016
ISBN: 978-83-8083-160-5


** Źródło – Lubimy Czytać.

Advertisements

One thought on “RECENZJA | „Zbiór historii nietypowych” Michalina Łuczak

  1. M. pisze:

    Bardzo dziękuję za przychylne słowa. Co zostało wspomniane w samej książce, nie przepadam za opisami – czyli przeciwnie do Pana – natomiast te opowiadania nie miały na celu kunsztem literackim wskazać na rzeczywiste rozbudowanie światów. Realia już nie tylko z definicji, ale również z ostatecznego rezultatu pełniły wyłącznie tło pod przekaz.

    Przy okazji – obawiam się, że muszę co nieco rozczarować. Drugi tom podobnie zakłada trzy historie, niemniej zdecydowanie dłuższe! I są bardziej rozbudowane niż np. opowieść o Moriem. 😉

    Pozdrawiam,
    M.

    Liked by 2 people

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s