RECENZJA | „Obce dziecko” Rachel Abbott

obce-dziecko-b-iext41773552

Rachel Abbott to bestsellerowa autorka księgarni Amazon, gdzie po premierze Obcego dziecka wspięła się na pierwsze miejsce w rankingu. Przez „Guardian” została okrzyknięta sensacją rynku e-wydawniczego, natomiast „Observer” nazwał ją jednym z najgorętszych nazwisk branży. Wcześniej pracowała jako dyrektor zarządzający firmy zajmującej się mediami interaktywnymi. Po tym jak jej firma została sprzedana w 2000 roku, Rachel spełniła swoje wieloletnie marzenie dotyczące odnowienia pewnej posiadłości we Włoszech. Obecnie dzieli czas pomiędzy Włochy i Alderney, gdzie pisze kolejne thrillery.*

O tej książce słyszałem naprawdę wiele pochlebnych opinii. Koniecznie musiałem sprawdzić, czy faktycznie Obce dziecko jest godne uwagi. Efekt końcowy zachwyca, ale pewna kwestia mi nie pasuje.

Dochodzi do wypadku samochodowego, w którym ginie matka, zaś jej dziecko znika. Ojciec dziewczyny nie może pozbierać się po tragedii. Przez kilka lat szuka córki, aczkolwiek poszukiwania te nic nie dają. Wiąże się z inną kobietą, z którą również ma dziecko. Momentalnie wszystko się zmienia.

Jestem pozytywnie zaskoczony tym utworem. Od samego początku zostałem wciągnięty w wir akcji, która nawet na moment nie zwalniała. Delektowałem się lekkim językiem, krótkimi rozdziałami (jest to często stosowany zabieg. Każdy rozdział ma kilka stron i kończy się w taki sposób, że nie można się oderwać) oraz świetnie wykreowanymi bohaterami. Nic nie jest takie, jakie się nam wydaje.

Czytając to dzieło, byłem pod wpływem wielu różnych emocji, m.in. strachu, gniewu, zaniepokojenia, radości i współczucia. Przeplatały się one ze sobą, dzięki czemu ostatnie kilkadziesiąt stron czytałem już chodzą po pokoju, ponieważ nie mogłem usiedzieć w miejscu. Czułem się tak, jakbym brał udział w wydarzeniach, które działy się w Obcym dziecku.

Na szczęście to nie jest kolejny thriller, który podąża za schematami. Rachel Abbott wybiła się przed szereg i zaserwowała nam bardzo oryginalną powieść.

Zdenerwowało mnie trochę to, iż wydawnictwo wydało najpierw tom czwarty. Rozumiem, że mogli się bać, iż ta seria się nie przyjmie, więc postanowili wydać powieść ze środka serii, która niby jest jedną z lepszych, ale lekki niesmak pozostaje, ponieważ lubię czytać książki w odpowiedniej kolejności. Na szczęście nie pojawiają się spoilery odnośnie wcześniejszych tomów.

Tom Douglas jest głównym inspektorem policji. Czasem irytowały mnie jego posunięcia, niemniej muszę przyznać, iż to dobry i skuteczny policjant. Ma jasny umysł, dobre pomysły i radzi sobie nawet z utrzymaniem nerwów i emocji na wodzy w sytuacjach, gdy jest to naprawdę trudne.

Ten thriller psychologiczny jest tak mocny, że nadal o nim myślę, mimo iż przeczytałem go ponad tydzień temu. To najlepszy thriller, jaki miałem okazję czytać w tym roku.

Reasumując, jestem bardzo zachwycony tym utworem i nie mogę się doczekać, aż sięgnę po kolejne dzieło tejże autorki. Wszystko zostało dopracowane w nawet najmniejszych szczególe. Nie jest to książka idealna, ale szczerze polecam ją wszystkim tym, którzy lubią być zaskakiwani.

Tytuł: Obce dziecko
Tytuł oryginału: Stranger Child
Autor: Rachel Abbott
Wydawnictwo: FILIA
Cykl: Tom Douglas (tom IV)
Seria: Mroczna strona
Przełożył: Jacek Konieczny
Korekta: Elżbieta Steglińska
Projekt okładki: Alan Carpenter
Wydanie: I
Oprawa: miękka
Liczba stron: 447
Data wydania: 24.04.2016
ISBN: 978-83-8075-093-7


* Źródło – Lubimy Czytać.

 

Reklamy

6 thoughts on “RECENZJA | „Obce dziecko” Rachel Abbott

  1. Technicznie ta recenzja jest spoko, ale wydaje mi się, że momentami próbujesz być zbyt sztywny, zbyt poprawny w swoich zdaniach. Brakuje mi tutaj językowej swobody, czegoś, co by mnie urzekło i sprawiło, że koniec tekstu przyjąłbym ze łzami tęsknoty w oczach.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s