RECENZJA | „Gregor i kod pazura” Suzanne Collins

gregor-i-kod-pazura-b-iext44181787

Suzanne Collins – amerykańska pisarka, autorka bestsellerowej serii „Igrzyska Śmierci”, przygodę z pisaniem rozpoczęła od scenariuszy programów i seriali telewizyjnych dla dzieci, a napisane przez nią historie Małego Misia i Oswalda były nominowane do nagrody Emmy. Stworzyła również przygody małego, czerwonego psiaka z serialu Szczenięce lata Clifforda. Tom Gregor i Niedokończona Przepowiednia, otwierający serię „Kroniki Podziemia”, był jej debiutem książkowym, i to bardzo udanym. W kolejnych latach powstawały następne części pięcioksięgu o przygodach Gregora i jego przyjaciół w tajemniczym Podziemiu znajdującym się pod współczesnym Nowym Jorkiem. Autorka mieszka obecnie w Connecticut z rodziną i trzema dzikimi kotami.*

Mieszkańcy Regalii nie chcą, aby Gregor poznał Przepowiednię Czasu. Przeczuwa on, że nie wróżą one nic dobrego, ale nie spodziewał się, że będzie to aż tak straszny scenariusz. Zbliża się wojna. Szczury stoją pod murami miasta. W Podziemiu są siostry oraz mama Gregora. Musi wybrać, co jest dla niego ważniejsze. Czy stawi czoła wyzwaniom? Czy Przepowiednia Czasu się spełni?

Po czwartym tomie, który skończył się w ciekawym momencie, gdyż miał on fragment pierwszego rozdziału piątej części, nie mogłem się doczekać, aż sięgnę po Gregora i kod pazura. Czy opłacało się tyle czekać?

Tak jak w poprzednich utworach składających się na ten pięcioksiąg, w tym również autorka posługuje się lekkim piórem. Dzieło to czyta się bardzo szybko, a duże nagromadzenie wątków i trzymająca w napięciu akcja sprawiają, iż ciężko jest się oderwać choć na moment. Bohaterowie są ci sami, których poznaliśmy wcześniej.

Spodobało mi się to, iż autorka zamknęła wszystkie wątki. I te z poprzednich tomów, i te, które poznaliśmy w tym. Oczywiście jest kilka niedopowiedzeń, otwartych dróg, dzięki którym sami możemy wyobrazić sobie, co może zdarzyć się dalej.

Czas ucieka, ucieka, tik-tak,

Pędzi, pędzi, nie zwleka, tik-tak.

Uwielbiam świat, który stworzyła Suzanne Collins. Jest on bardzo duży, oryginalny, dopracowany w nawet najmniejszym szczególne, tajemniczy i mroczny. Pokazała nam ona jego sporą część, niemniej nadal jest on trochę nieodkryty. Te wszystkie wymyślone stworzenia, ich relacje między sobą oraz przeszłość Podziemia to istny majstersztyk literacki.

Gregor to nastolatek, który bardzo szybko musiał dorosnąć. Momentalnie jego życie zostało odwrócone do góry nogami. Jest odważny, przyjacielski, szlachetny, inteligentny, mężny i lojalny.

To dobry moment, aby podsumować całą serię. Z wielkim bólem rozstaję się z bohaterami tegoż cyklu i wracam do naszego świata. Dziękuję autorce za to, że przeniosła mnie w miejsce, które mimo iż jest straszne, bardzo chcę poznać naprawdę. Przypomniała mi o wielu ważnych rzeczach, o których często zapominałem. „Kroniki podziemia” to jeden z lepszych cykli, jakie miałem okazję poznać. Na pewno nigdy o nim nie zapomnę. Całej serii daję ocenę 10/10. Uważam, że każdy nastolatek powinien ją poznać.

Humor w tej powieści towarzyszy nam przez większą jej część.

Chcę napisać tak dużo o tym utworze, ale z drugiej strony nie chcę przypadkiem czegoś ważnego zdradzić, dlatego skończę w tym momencie. Koniecznie zapoznajcie się z tym cyklem, bo poleci ogromny FOOOOOCH!!! Gwarantuję, że nie powinniście się zawieść, a jeśli tak się stanie, to koniecznie napiszcie, co się wam nie podobało.

Za przekazanie egzemplarza recenzenckiego dziękuję Wydawnictwu IUVI.

Tytuł: Gregor i kod pazura
Tytuł oryginału: Gregor and the Cole of Claw
Autor: Suzanne Collins
Wydawnictwo: IUVI
Cykl: Kroniki Podziemia (tom V)
Projekt okładki: Tomasz Maroński
Korekta: Ewa Cebo, Katarzyna Kolowca-Chmura
Wydanie: I
Oprawa: miękka (ze skrzydełkami)
Liczba stron: 440
Data wydania: 28.09.2016
ISBN: 978-83-7966-024-7

 


* Źródło – skrzydło książki.

Advertisements

7 thoughts on “RECENZJA | „Gregor i kod pazura” Suzanne Collins

    • zaczytanywksiazkach pisze:

      Książki z tej serii czyta się naprawdę szybko, więc wystarczy dziennie godzina, dwie, aby w półtora tygodnia przeczytać całość. Dlatego lubię to, że dojeżdżam autobusem i tramwajem do szkoły, bo mogę w tym czasie poczytać 😉

      Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s