RECENZJA | „Master” Olgierd Świerzewski

14671273796355279-jpg-gallery.big-iext37335190

Olgierd Świerzewski – w wieku szesnastu lat wygrał konkurs dramaturgiczny „Szukamy polskiego Szekspira”, a sam Tadeusz Różewicz dostrzegł w nim wielki talent. Pomimo zachęcających początków literackich swoje życie zawodowe związał z doradztwem prawnym i finansowym. Przez lata pracował dla dużych międzynarodowych korporacji, brytyjsko-amerykańskich kancelarii prawnych oraz firmy audytorsko-doradczej z tzw. Wielkiej Czwórki. Był również przedstawicielem na terenie Polski największej chińskiej firmy prawniczej…*

Początek książki jest nudny. Trudno było mi przez niego przebrnąć. Potem akcja się rozkręca i utwór czyta się o niebo lepiej. Zakończenie było średnie, nie za bardzo mi się spodobało, nie dało do myślenia.

Olgierd Świerzewski pokazuje nam jakie życie mają ludzie pracujący w dużych korporacjach. Ciągły „wyścig szczurów”, walka o względy szefa i eliminacja przeciwników to codzienność bohaterów Mastera.

Aleks Rymer jest bezwzględnym człowiekiem, który idzie po trupach do celu. To kanalia mogąca wyeliminować i wykorzystać wszystko i wszystkich, aby osiągnąć własne cele. Jest pewny siebie, egoistyczny, brutalny, ma zawyżoną samoocenę. Pan Świerzewski przypisał jemu chyba wszystkie negatywne cechy, jakie istnieją. Wątpię, aby jakiś czytelnik go polubił. Mam do niego jako taki szacunek, ale nie chciałbym spotkać go na drodze.

Powieść ma plusy i minusy. Zaletami są: bohaterowie, którzy zostali bardzo dobrze wykreowani, pomysł oraz jego wykonanie, klimat i ciekawy styl pisarski. Wady to: nudny wstęp i niezbyt udane zakończenie.

Cała fabuła kręci się wokół głównego bohatera.

Nazywam się Aleksander Rymer i przyznaję: nienawidzę ludzi. Nie jest to uczucie bardzo gwałtowne, pełne pasji, ale raczej opisałbym je jako wstręt podobny do tego, który towarzyszy nam na widok karalucha kroczącego dumnie przez środek naszego pokoju, lub irytację, jaką odczuwamy, gdy wokół naszego ucha krąży komar.

Nie ukrywam, że Master spodobał mi się. Nie jest to książka idealna, ale potrafi mocno trzymać w napięciu, jest lepsza od niektórych thrillerów.

Dziwne było dla mnie to, że ludzie, którzy robili interesy z Rymerem dali nabrać się na jego sztuczki. Przecież powinni oni być przygotowani na wszystko.

Jeśli chcesz przeczytać dobrą książkę, która tobą wstrząśnie oraz poznać najtwardszego faceta, jakiego widział świat, sięgnij po to dzieło.

Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję Księgarni Tania Książka. Tam Mastera możecie kupić za 33,68 zł.

Tytuł: Master
Autor: Olgierd Świerzewski
Wydawnictwo: Muza
Korekta: Sławomira Gibka
Projekt okładki: Mariusz Banachowicz
Wydanie: I
Oprawa: miękka (ze skrzydełkami)
Liczba stron: 527
Data wydania: 18.05.2016
ISBN: 978-83-287-0309-4


** Źródło – skrzydło książki.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s