RECENZJA | „Księga Wieszczb” Erika Swyler

ksiega-wieszczb-b-iext37114156

Erika Swyler – absolwentka New York University, pisarka i autorka sztuk, publikuje w periodykach literackich i antologiach. Urodziła się i wychowała na północnym wybrzeżu Long Island. Prowadzi kulinarny blog na platformie Tumblr Cookie Dough & Regret: Baking and Shame (ieatbutter.tumblr.com). Księga wieszczb jest jej pierwszą powieścią.*

Simon Watson jest zwykłym bibliotekarzem, który mieszka w bardzo niebezpiecznych warunkach, mianowicie jego dom w każdej chwili może runąć do zatoki Long Island. Jego mama utonęła, a siostra pracuje w cyrku. Dostaje on książkę należącą do właściciela wędrownego cyrku z końca osiemnastego wieku. W tej księdze pokazane jest utonięcie syreny. Od tamtego wydarzenia w każdym pokoleniu rodziny Simona ginie syrena. Zbliża się dwudziesty czwarty lipca. Czy Simon uratuje Enolę oraz odkryje, dlaczego to jego rodzina ma takiego pecha?

Utwór jest pełen magii, klątw, sekretów i cyrku. Nie przepadam za cyrkiem, bo jest on dla mnie nudny i nieśmieszny, oraz wróżkami, gdyż nie sądzę, że da się przepowiedzieć komuś przyszłość, niemniej osiemnastowieczny cyrk bardzo mnie zainteresował i z chęcią się bym do niego wybrał. Autorka całą sobą wgłębiła się w ten temat, poznała go bardzo dobrze i przedstawiła go nam w ciekawy sposób. Na początku miałem mały problem w tym, aby wgłębić się w historię i się nią zainteresować, gdyż nie wiedziałem za bardzo, o co chodzi, lecz gdy to już zrozumiałem i poznałem bohaterów, było wszystko okej.

To zagłębienie się w historię cyrku przez autorkę jest pokazane w tym, iż dowiadujemy się, jak ludzie kiedyś reagowali na cyrk i wróżbitów, czy byli im potrzebni.

W tym dziele jest miejsce na wątek miłosny, który spodobał mi się dlatego, iż pokazuje on, że każdy może się zakochać i ta miłość może zostać odwzajemniona. Nie trzeba być mega przystojnym, oczytanym czy męskim, aby znaleźć drugą połówkę. Wystarczy wrażliwość, elokwencja albo wrodzony urok osobisty. Moim zdaniem ta książka to pokazuje.

Książka została napisana lekkim językiem, od mniej więcej połowy akcja zaczęła trzymać w napięciu, a pod koniec znacznie przyspieszyła. Pomysł na powieść jest oryginalny i został świetnie wykonany. Główną osią fabularną jest książka, którą dostał główny bohater.

Simon Watson to postać, która od kilkunastu lat robi to, co lubi, czyli pracuje w bibliotece, mimo iż nie jest to jakiś bardzo dochodowy zawód. Należy on do tych osób, które nie chcą sobie pomóc, gdy są w trudnej sytuacji. Woli sam sobie poradzić z problemem, chociaż widać, że nie da on rady. Chodzi tutaj oczywiście o dom, który w każdej chwili może runąć. Jego siostra chce mu zaproponować pracę w cyrku, dzięki czemu mógłby on mieszkać z nimi, ale Simon odrzuca tę propozycję. Polubiłem tego bohatera i myślę, że gdybym spotkał go w prawdziwym życiu, znalazłbym z nim wspólny język.

Księga wieszczb pokazuje także siłę rodziny. To, że jest ona nam potrzebna, że pomoże w każdej sytuacji.

Utwór ten jest wciągający i spodobał mi się, niemniej na pewno nie pozostanie na długo w mojej pamięci, gdyż zabrakło mi CZEGOŚ, co spowodowałoby, że historia weszłaby we mnie i mocno zachwyciła.

Podsumowując: polecam ten utwór wszystkim tym, którzy chcą przeczytać wspaniałą historię rodzinną pełną klątw, magii i tajemnic.

Za przekazanie egzemplarza recenzenckiego dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

Tytuł: Księga wieszczb
Tytuł oryginału: The Book of Speculation
Autor: Erika Swyler
Wydawnictwo: Czarna Owca
Projekt okładki: Anna Gorovoy
Adaptacja okładki: Magdalena Zawadzka
Korekta: Maciej Korbasiński, Beata Wójcik
Wydanie: I
Oprawa: miękka
Liczba stron: 406
Data wydania: 15.06.2016
ISBN:978-83-8015-233-5


* Źródło – okładka.

Reklamy

3 thoughts on “RECENZJA | „Księga Wieszczb” Erika Swyler

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s