RECENZJA | „Jak Cię zabić, kochanie?” Alek Rogoziński

jak-cie-zabic-kochanie-b-iext37160152

Alek Rogoziński – z wykształcenia filolog, z zawodu dziennikarz, z pasji kryminalista… to znaczy – twórca kryminałów. Karierę w mediach zaczynał w połowie lat 90. w kultowej już dzisiaj Rozgłośni Harcerskiej, potem pracował m.in. w warszawskim Radiu Kolor. Od 2007 roku związany z magazynem „Party”. Przygodę z pisaniem rozpoczął rok temu od kryminału Ukochany z piekła rodem. Jak Cię zabić, kochanie? to jego trzecia powieść. Ma dwie życiowe pasje: muzykę i podróże. jego marzeniem jest objechać cały świat, a potem zamieszkać na jednej z wysp Morza Śródziemnego i już tylko pisać, i pisać, i pisać…*

Kasia dowiaduje się, że może stać się milionerką. Wystarczy, że w ciągu roku zabije swojego męża. Proste, nie? Dla niej nie jest to takie łatwe. Zastawia na niego przeróżne pułapki. Niestety jej to nie wychodzi. Po pewnym czasie dowiaduje się, że mąż również chce się jej pozbyć. Komu może ona zaufać? Czy uda się jej zdobyć miliony dolarów?

Jestem zachwycony tym dziełem. Jest to najlepsza książka, jaka wyszła spod pióra Alka Rogozińskiego. Nie dość, iż Jak Cię zabić, kochanie? bawi (i to na dodatek niebanalnym poczuciem humoru bohaterów), to jeszcze jest to świetny kryminał, który czasem mrozi krew w żyłach. Powieść została napisana lekkim językiem, od początku czytelnik zostaje wciągnięty w wir akcji oraz intrygi, humor towarzyszy nam przez cały utwór, a banan z twarzy nie zejdzie nam nawet po kilku godzinach od skończenia lektury. Gwarantuję wam to.

Katarzyna to trzydziestoletnia kobieta, która nie jest doceniania przez swego męża. Nie pracuje, tylko zajmuje się domem. Na początku wyobraziłem ją sobie jako starą, zrzędliwą babę, która potrafi tylko na wszystko narzekać. Dopiero później ją doceniłem. Okazało się, że jest młoda, odważna, pomysłowa, zabawna i zdeterminowana. Darek to jej mąż. Pracuje w biurze, często nie ma go w domu, a jak jest to narzeka na wszystko: złe jedzenie, brud w domu, żonę… Czuje się on lepszy od Kasi, bo utrzymuje dom oraz jest facetem. Nie docenia jej, co jest bardzo dużym błędem.

Komizm postaci został tutaj bardzo dobrze przedstawiony, gdyż mamy tu różnych bohaterów: księży, zakonnice, bandytę, teściową… Oni wszyscy zostali pokazani w krzywym zwierciadle.

Tytuł, jaki został nadany Alkowi Rogozińskiemu, czyli: „książę komedii kryminalnej” jest jak najbardziej uzasadniony. Jak Cię zabić, kochanie? to utwór, który potrafi rozśmieszyć nawet w jak najbardziej nieudany dzień.

Reasumując: książkę polecam wszystkim. Poprawi ona humor nawet największemu ważniakowi, jaki istnieje na tym świecie. Jeśli chcesz zobaczyć jak nie powinno się zabijać, sięgnij po ten utwór.

Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję autorowi oraz Wydawnictwu Filia Mroczna Strona.

Tytuł: Jak Cię zabić, kochanie?
Autor: Alek Rogoziński
Wydawnictwo: Filia Mroczna Strona
Projekt okładki: Olga Reszelska
Wydanie: I
Oprawa: miękka (ze skrzydełkami)
Liczba stron: 331
Data wydania: 02.06.2016
ISBN: 978-83-8075-103-3


* Źródło – skrzydło książki.

Advertisements

3 thoughts on “RECENZJA | „Jak Cię zabić, kochanie?” Alek Rogoziński

  1. Jak tak czytam Twoją recenzję, to kojarzy mi się niemal od razu książka Olgi Rudnickiej „Były sobie świnki trzy”, też rewelacyjny humor i podobny wątek, tylko tutaj trzy żony planują zamordowanie swoich mężów po to, ażeby odziedziczyć spadek 🙂
    A na tę książkę poluję w bibliotece, myślę, że mi się spodoba! 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s