RECENZJA | „Grimm City. Wilk!” Jakub Ćwiek

grimm-city-wilk-b-iext32756424

Jakub Ćwiek jest autorem dziewiętnastu książek, licznych opowiadań, artykułów publicystycznych i scenariuszy. Najbardziej znany ze stworzenia uniwersum Kłamcy, rozwija też światy, w których prym wiodą Chłopcy i Dreszcz oraz wypuszcza się na zupełnie inne rejony. Dziesięciokrotnie nominowany do Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla, otrzymał ją w 2012 roku za opowiadanie Bajka o trybach i powrotach. W tym samym roku oraz ponownie dwa lata później został nominowany do Śląkfy w kategorii Twórca Roku.*

Grimm City to ponure, ciemne miasto, które zostało zbudowane na ciele olbrzyma, idealne dla gangsterów. Pojawia się nowy przestępca i w tym samym momencie ginie oficer policji Wolf. Czy oba wydarzenia wiążą się ze sobą? I co z tym wszystkim wspólnego ma kobieta z czerwonym płaszczem i kapturem tego samego koloru?

Spodziewałem się czegoś bardziej mrocznego, aczkolwiek to, co zaserwował mi Ćwiek było bardzo ciekawe. W ogóle sam pomysł jest oryginalny i świetnie wykonany. Najbardziej spodobało mi się miasto Grimm City, bo zostało ono dopracowane, a autor zaskoczył mnie swoją pomysłowością, bo ja nigdy nie wpadłbym na coś takiego.

Jakub Ćwiek wplótł do tego utworu motywy z książek Braci Grimm, co było bardzo ciekawym i dobrym zabiegiem. W ten sposób pokazał nam, że ma on wiele pomysłów oraz jeszcze nieraz nas zaskoczy.

Wewnątrz książki znajdują się klimatyczne rysunki.

Bardzo ważną osobą jest Alfie, czyli muzyk, który mieszka ze swoim kolegą w pewnym bloku. Czasem dorabia sobie, jeżdżąc taksówką. Posiada on niebywale duży talent muzyczny, jest zabawny, towarzyski i odważny, ma poczucie humoru. Ciekawymi postaciami są również policjanci: Evans oraz McShane. Ciągle się oni przekomarzają, odniosłem wrażenie, że w pewnym sensie rywalizują, by udowodnić, który z nich ma rację, ale potrafią przyznać się do swoich błędów.

Grimm City. Wilk! według mnie nie ma żadnych wad, natomiast wiele plusów. Są nimi: lekki język, trzymająca w napięciu od początku do końca akcja, która w pewnych momentach znacznie przyspieszała, świetne opisy, dzięki którym jesteśmy w stanie przenieść się do świata wykreowanego przez autora, bohaterowie, których niektóre decyzje są bardzo zaskakujące, oryginalny pomysł oraz mnóstwo zabawnych momentów.

Zakończenie było dość tajemnicze. Mam nadzieję, że autor napisze jeszcze jakieś książki, które będą działy się w Grimm City, bo ciężko jest mi się rozstawać z tym miejscem oraz ludźmi tam żyjącymi.

Reasumując: książkę polecam przede wszystkim miłośnikom twórczości Jakuba Ćwieka (nie rozczarujecie się) oraz fanom gatunku kryminał noir.

Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu Sine Qua Non.

Tytuł: Grimm City. Wilk!
Autor: Jakub Ćwiek
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Korekta: Aneta Wieczorek
Okładka: Paweł Szczepanik
Ilustracja na okładce oraz rysunki wewnątrz książki: Piotr Sokołowski
Wydanie: I
Oprawa: miękka (ze skrzydełkami)
Liczba stron: 375
Data wydania: 13.04.2016
ISBN: 978-83-7924-601-4

 


* Źródło – skrzydło książki

Reklamy

5 thoughts on “RECENZJA | „Grimm City. Wilk!” Jakub Ćwiek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s