RECENZJA | „Red Rising: Gwiazda zaranna” Pierce Brown

red-rising-tom-3-gwiazda-zaranna-b-iext31927412

Dzieciństwo Pierce’a Browna upłynęło na budowaniu fortów i zasadzek na kuzynów, co odbywało się w lasach sześciu stanów USA oraz na pustyniach kolejnych dwóch. Ukończył college w 2010 i wówczas zaświtała mu w głowie idea kontynuowania nauki w Wyższej Szkole Magii i Czarodziejstwa Hogwart. Niestety, nie posiada pierwiastka magii, więc czyniąc wysiłki, by zostać pisarzem, pracował jednocześnie jako manager mediów społecznościowych w nowo powstałej firmie technologicznej, harował jako wyrobnik dla Disneya – głównie w ABC Studios, poświęcał czas internetowej stronie NBC i nadawał nowe znaczenie stanowi braku snu, udzielając się jako pomocnik w kampanii senackiej.

Obecnie mieszka w Los Angeles, gdzie skrobie opowieści o statkach kosmicznych, czarodziejach, ghulach oraz rzeczach dawnych i dziwnych.*

Darrow został zamknięty w celi. Jego misja wyszła na jaw, ukochana zniknęła, rodzina trafiła do niewoli, przyjaciel zdradził go. Siedząc w zamknięciu dostaje małpiego rozumu. Istnieje tycia szansa, by go stamtąd uwolnić: ci buntownicy, którzy żyją, muszą go odnaleźć. Mają mało czasu… Czy zdążą? Czy w Układzie Słonecznym wybuchnie wojna? Co stanie się z Darrowem?

Drugi tom zakończył się w momencie, który wywoływał wiele pytań. Siedziałem jak na szpilkach czekając na trzecią część. Na szczęście wydawnictwo wydało książkę, więc moja męczarnia się skończyła. Tylko czy lepiej jest nie znać zakończenia czy żyć z wiedzą, że ta przygoda się już kończy?

Bardzo, bardzo, bardzo, bardzo […] spodobał mi się moment, w którym główny bohater znajdował się w niewoli. Dlaczego? Ponieważ wtedy autor udowodnił nam,  że świetnie potrafi bawić się stworzonymi przez siebie bohaterami. Był to jeden z najbardziej emocjonalnych i refleksyjnych etapów tego dzieła. Wtedy zaczynały pojawiać się pytania; jego obłęd pokazał nam, jak silnym psychicznie był człowiekiem, bo nie załamał się.

Red Rising: Gwiazda zaranna nie ma absolutnie żadnych wad. Plusów natomiast jest tak dużo, że do wieczora mógłbym je wymieniać.

Z czystym sumieniem mogę rzec, iż ten tom to najlepsza część całej trylogii. Nie mogę jeszcze dojść do siebie po zakończeniu. Tak naprawdę wszystko w tej powieści mi się podobało – począwszy od klimatycznej okładki, emocji i opisów na lekkim języku, trzymającej w napięciu akcji i idealnie wykreowanych postaciach skończywszy. Fabuła rozwija się w sposób spójny i logiczny.

Wiesz, co zrobili. Pot. Szkielet. Ciało. Popiół. Lament. Krew. Ciemność chichocze z uciechy. Kosiarzu, Kosiarzu, Kosiarzu… Każda śmierć znaczona jest krwią.

Darrow jest bardzo typowym bohaterem: staje przed trudnymi wyborami, jest emocjonalny i przede wszystkim popełnia błędy, za które będzie musiał zapłacić. To sprawia, iż staje się on bardziej ludzki, czytelnikowi jest łatwiej się z nim utożsamić.

Ta powieść jest tylko i wyłącznie dla osób, które lubią być zaskakiwane, które chcą wiercić się na krześle (czy innym siedzeniu), bo akcja tak mocno  trzyma w napięciu, iż nie można wytrzymać.

Jeśli jeszcze nie czytałeś tej serii, przeczytaj. Jeśli chcesz spędzić czas ze wspaniałą książką, przeczytaj. Jeśli sądzisz, że Red Rising to kolejna trylogia, która jest inna niż wszystkie, przeczytaj, a szybko zmienisz zdanie.

Mógłbym bardzo długo pisać na temat tego dzieła i wychwalać go godzinami, ale nie miałoby to większego sensu. Z czystym sercem polecam Wam tę powieść.

Za przekazanie egzemplarza recenzenckiego dziękuję Drageus Publishing House.

Tytuł: Red Rising: Gwiazda zaranna

Tytuł oryginału: Morning star

Autor: Pierce Brown

Wydawnictwo: Drageus Publishing House

Cykl: Red Rising (tom III)

Przekład: Małgorzata Koczańska

Projekt okładki: Design Partners

Korekta: Agnieszka Pawlikowska

Wydanie: I

Oprawa: miękka (ze skrzydełkami)

Liczba stron: 585

Data wydania: 20.04.2016

ISBN: 978-83-64030-82-6


* Źródło – skrzydło książki.

Reklamy

One thought on “RECENZJA | „Red Rising: Gwiazda zaranna” Pierce Brown

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s