RECENZJA | „Endgame. Klucz Niebios” James Frey & Nils Johnson-Shelton

James Frey – amerykański pisarz; założyciel CEO Full Fathom Five, firmy producenckiej odpowiedzialnej za bestsellerową serię dla młodzieży „Dziedzictwa Planety Lorien”, której pierwsza część („Jestem numerem cztery”) doczekała się ekranizacji. Także jego pozostałe powieści, „Milion małych kawałków” czy „Ostatni testament”, osiągnęły status międzynarodowych bestsellerów.
Nils Johnson-Shelton – autor bestsellerowych powieści dla dzieci i młodzieży („No Angel: My Harrowing Undercover Journey to the Inner Circle of the Hells Angels, Otherworld Chronicles”). Wielki fan gier wideo, wspinaczki i długich spacerów.*
Odnaleziono Klucz Ziemi. Aisling Kopp wierzy, że Endgame może zostać powstrzymane. Zostaje zatrzymana przez CIA, które coś jej oferuje. Hilal ibn Isa al-Salt jest mocno okaleczony, ale przeżył. Ma sekret, który może ocalić wszystkich, a zarazem pokonać twórców Endgame. Sarah Alopay zdobyła pierwszy klucz i – wiadomo – chce kolejne.
Akcja utworu dzieje się w wielu miejscach.
Bohaterów w tej powieści przewija się wielu bohaterów. Niektórzy mają (dla mnie) dziwne imiona i nazwiska. Każdy z nich jest inny pod względem wyglądu i charakteru. Bardzo dobre jest to, iż autorzy nie zrobili z nich bezmózgich maszynek do zabijania, które mają jeden cel: wyeliminować wszystkich dookoła i wygrać. Raczą oni nas swoimi przemyśleniami na różne tematy, które czasem są głębokie i uświadamiające.
Według mnie „Klucz Niebios” jest równie dobry jak pierwszy tom. Mnie najbardziej spodobał się pomysł na cykl, bohaterowie oraz obfitość w akcję, od której nie da się oderwać. Zachwyciła mnie również dbałość o każdy szczegół, czego nie ma w wielu książkach. Jestem usatysfakcjonowany.
Czytelnik jest mocno zaangażowany w zagadkę. Dostaje on ilustracje, cytaty, szyfry itp., które mają pomóc w zdobyciu Klucza. Ten aspekt został bardzo dopracowany i jest to jeden z większych zalet tegoż utworu. Jedyną wadą jest spora liczba bohaterów, w których można się pogubić.

Aksum chce, aby każdy człowiek ujrzał, poczuł, zrozumiał, że żaden bóg, żadne święte pismo, żaden klecha, żadna świątynia, żaden kepler czy Stwórca nie jest niezbędny, aby dostąpić objawienia. Klucz do raju posiadają wszyscy ludzie, co do jednego. Każdy jest bogiem swojego wszechświata.

Książka została napisana lekkim językiem. Od samego początku do końca trzyma w napięciu. Wciąż pojawiają się nowe wątki, autorzy zaskakują nas na każdym kroku, są zwroty akcji. Styl autorów jest ciekawy.
Opisy walk oraz otoczenia zostały bardzo dobrze dopracowanie. Twórcy zadbali o każdy, nawet najmniejszy szczegół.
Fabuła rozwija się w sposób spójny i logiczny. Według mnie pomysł na książkę jest jak najbardziej oryginalny, ponieważ wcześniej z takowym się nie spotkałem. Główną osią fabularną jest Endgame. Bez tego utwór ten nie miałby większego sensu.
Zakończenie jest świetne! Zaskoczyło mnie i zniecierpliwiony czekam na więcej.
Podsumowując tę krótką recenzję: utworów ten polecam wszystkim miłośnikom fantastyki i zagadek oraz osobom, którym spodobał się pierwszy tom.
Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu SQN.

 

Tytuł: Endgame. Klucz Niebios
Tytuł oryginału: Sky Key
Autor: James Frey, Nils Johnson-Shelton
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Seria: Endgame (tom II)
Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski
Redakcja i korekta: Sonia Miniewicz, Joanna Mika, Monika Pasek
Adaptacja okładki: Paweł Szczepanik
Wydanie: I
Oprawa: miękka (ze skrzydełkami)
Liczba stron: 503
Data wydania: 21.10.2015
ISBN: 978-83-7924-494-2

___________________________________________________________________________________

* Źródło – skrzydło książki.

Reklamy

4 thoughts on “RECENZJA | „Endgame. Klucz Niebios” James Frey & Nils Johnson-Shelton

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s