RECENZJA | „Chłopcy 2. Bangarang” Jakub Ćwiek

I wtem „BANGARANG!” ktoś wrzasnął z obłoków.

Dzieciarnia w mig głowy zadarła ku górze,
Gdzie ze swym orszakiem wyłonił się z mroku
Mikołaj na wielkiej, harleyowej chmurze.
Jakub Ćwiek – bestsellerowy pisarz młodego pokolenia, ma już na swoim koncie kilkanaście książek. Znany jest z zamiłowania do klasycznego rocka oraz popkultury, a także komiksów – które popularyzuje na polskim rynku.*
Żyje w Drodze – spędza w podróży ponad wie trzecie roku. Wymyślił oraz zrealizował Rock&Read Festival, największą w kraju trasę promującą czytelnictwo. W 2013 roku w ramach R&R wziął udział w 41 spotkaniach z czytelnikami w ciągu czterech dni.
Teksty Jakuba Ćwieka doczekały się adaptacji teatralnych, LARP-owych, teledysków, komiksu, gry karcianej, dwóch filmów krótkometrażowych oraz linii odzieżowej. Prace nad filmem pełnometrażowym już rozpoczęte!
Pierwszy tom – Chłopcy – bardzo mi się spodobał. Nie mogłem doczekać się, aż sięgnę po drugą część. Czy było warto?
BANGARANG!
Lekki i prosty język, oryginalny pomysł, który został świetnie wykonany, opisy dające możliwość dokładnego wyobrażenia sobie danej sytuacji, humor towarzyszący nam od pierwszej strony, krew, która leje się wszędzie, trzymająca w napięciu akcja… To wszystko znajduje się w tej krótkiej książce. Utwór podzielony jest na opowiadania ułożone chronologicznie, które tworzą spójną całość.
WRÓCILI!
Dzwoneczek i jej banda wyrośniętych, wiecznie niedojrzałych Chłopców po raz kolejny pokazują, że nie da się oddzielić dobrej zabawy od solidnych kłopotów. I nieważne, czy to klubowy Zjazd, motocyklowa wycieczka do pobliskiego miasta czy pozornie leniwe popołudnie w opuszczonym Lunaparku – każdy dzień to nowa przygoda, a na końcu czai się ta największa. I najbardziej przerażająca. ŚMIERĆ…
Droga znowu wzywa, nie ma odwrotu ani chwili na oddech. Tylko co jeśli tym razem wiedzie wprost do znienawidzonej dorosłości?**
Drugie wydanie zostało wzbogacone o nowe opowiadanie. Dodatki znajdujące się na końcu książki są świetne – wiersz i piosenka oraz zasady gry w masę. Całość urozmaicają rysunki, które są prześwietne.
Najbardziej w utworze podoba mi się to lekkie złamanie granicy. Chodzi mi o to, że w książce nie brakuje wulgaryzmów, żartów, których część można uznać za nie na miejscu. Odnoszę wrażenie, że Jakub Ćwiek tworząc ten cykl chciał przekazać swoje zdanie na różne tematy. Chłopcy 2. Bangarang zawiera swoje przesłanie, są momenty dające do myślenia. Nie jest to tylko książka lekka, która idealnie nadaje się do czytania, gdy chce się przeczytać coś luźnego. Wrażenie, jakie można odczuć po skończeniu „konsumowania” książki, mogą być takie, że to książka o niedorosłych facetach. Nieprawda! Nigdy nie głoście takich bzdur. Podoba mi się też wydanie ze względu na estetykę i jakość – czcionka jest dla mnie w sam raz, a papier nie jest śnieżnobiały. Dziecinne tytuły rozdziałów, które przypominają mi czasy, gdy byłem w podstawówce, wywołują na mojej twarzy uśmiech. No bo nikt mi nie wmówi, że nie mówiło się Słuchaj uchem, a nie brzuchem czy Boidupy.
Początek powieści jest taki uspokajający i odprężający, lecz nagle jest wielkie BUM i zaczyna się niezła jatka. Autor książki często mnie zaskakiwał, choć przeczytałem już dużo książek i ciężko jest mnie zdumieć. Jest to wielki plus tego dzieła.
Dzwoneczek – mama wszystkich chłopców, nieprawdopodobnie chuda, służy dobrą radą. Można śmiało powiedzieć, że jest bardziej męska od wielu facetów, ale również seksowniejsza. Lepiej z nią nie zadzierać. Stalówka – człowiek, który zna się na naprawianiu różnych sprzętów. Jest brzydki, ma czerwone oczy oraz brak włosów na głowie. Jest zastępcą Dzwoneczka. Milczek – jak z jego ksywki można wywnioskować, jest niemową. To najbardziej tajemniczy bohater utworu, gdyż posługuje się językiem migowym. Niby tłumaczone jest to, co on mówi, ale zawsze mam wrażenie, że zostaję wprowadzony w błąd. Dowiadujemy się o nim bardzo mało rzeczy. Nie jest na pewno niezwykle inteligentny, ma poczucie humoru, jest szczery, ciągle ma przy sobie nóż. Kruszyna – grubas z zamiłowaniem do zwierząt, głównie Pana Propera. Jest oczywiście jeszcze więcej bohaterów, np. Pierwszy, Drugi, Kędzior, Paragon, Castor czy Kościej. Nie sposób wszystkich wymienić.
Bardzo polecam tę książkę! Miłośnicy twórczości Ćwieka odnajdą na pewno tutaj jego styl. Jeśli nie słyszeliście o tym cyklu, szybko nadrabiajcie, a jeśli wahacie się, czy sięgnąć – gwarantuję, że się nie zawiedziecie.
Za przekazanie egzemplarza recenzenckiego dziękuję wydawnictwu Sine Qua Non.
Tytuł: Chłopcy 2. Bangarang
Autor: Jakub Ćwiek
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Cykl: Chłopcy
Korekta: Joanna Mika
Przygotowanie okładki: Paweł Szczepanik
Rysunek na okładce i wszystkie rysunki w książce: Iwo Strzelecki
Wydanie: II
Oprawa: miękka
Liczba stron (bez dodatku): 285
Data wydania: 28.08.2013
ISBN: 978-83-7924-386-6

* Źródło – okładka książki.

** Źródło – okładka książki.
Advertisements

4 thoughts on “RECENZJA | „Chłopcy 2. Bangarang” Jakub Ćwiek

  1. Seria „Chłopcy” chodzi za mną już od jakiegoś czasu. Pierwszy tom czeka już grzecznie na półce, dlatego mam nadzieję, że w niedługim czasie w końcu się za niego zabiorę 🙂 Już się nie mogę doczekać lektury, bo coś czuję, że „Chłopcy” naprawdę mi się spodobają 😀

    Pozdrawiam 🙂
    http://mybooktown.blogspot.com/

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s