RECENZJA | PRZEDPREMIEROWO | „Czerwień obłędu” Dawid Waszak

Tajemnicza kobieta, tabletki, morderstwo i…

Dawid Waszak to młody autor, który urodził się w 1989 roku w Jarocinie. Poza pisaniem interesuje się muzyką, filmem i motoryzacją. Jego pierwszy utwór – „Narodziny zła” – został bardzo dobrze przyjęty przez czytelników. Pisarz nie próżnował i napisał drugą książkę „O tym, który raz już umarł”, który również można zaliczyć do dobrej literatury. 3 września ukaże się jego trzecie dzieło.

Czemu nam to robisz? Książka została skończona w momencie, w którym czytelnik chce poznać dalszą historię. Język jest prosty, lekki. Powoli zostajemy wprowadzeni w akcję, która miejscami jest troszkę nudna. Poznajemy Dawida Waszaka z zupełnie innej strony. Nie dostajemy krwiożerczego horroru, lecz thriller, który zawładnie naszym umysłem. Normalne będzie to, że w trakcie zagłębiania się w fabułę stracimy kontakt z rzeczywistością. Akcja dzieje się w rodzinnym mieście autora, czyli Jarocinie. Wraz z głównych bohaterem przemierzamy ulice tego miasta.

Dorian miał wszystko – młodą i piękną żonę, dom w dobrej dzielnicy Jarocina, zdolnego syna, udany seks, ciekawą pracę i poukładane życie. Nagle jego świat legł w gruzach – runęło wszystko, co do tej pory było dla niego ważne. I nie spowodował tego żaden kataklizm, a samospełniające się wizje, które wtargnęły w jego uporządkowany świat. Spokojny dotąd mężczyzna uwikłany zostaje w pasmo nieprzewidzianych sytuacji, które zapowiadają tragedię. Co z tym wszystkim ma wspólnego kobieta w czerwonej sukni?*

Człowiek docenia jedynie to, co traci.

Dorian Zajda – trzydziestodwuletni mężczyzna, mąż i ojciec. Jego życie przebiegało normalnie: budził się, szedł do łazienki, jadł śniadanie, pracował, wracał do domu, spędzał chwile z rodziną, uprawiał seks z żoną i szedł spać. Nudna monotonia, prawda? Jednak coś zaczęło się zmieniać. Był bardziej wybuchowy, z trudem zdążał do pracy, miał uczucie déjà vu no i spędzał mniej czasu z synem. Pojawiła się ona. Chcecie więcej? Sięgnijcie po książkę!

Utwór został napisany obłędnie. Polecam wszystkim. Według mnie książka jest troszkę gorsza od poprzednich dzieł Dawida Waszaka (choć zbytnio nie mogę tych trzech ze sobą porównywać ze względu na różny gatunek) . Gwarantuję, że się nie zawiedziecie. Czytajcie polskie książki, warto.

Za przekazanie egzemplarza recenzenckiego (przedpremierowego) dziękuję wydawnictwu Novae Res.

Tytuł: „Czerwień obłędu”
Autor: Dawid Waszak
Wydawnictwo: Novae Res
Okładka: Magdalena Zawadzka
Zdjęcie na okładce: Lithiumphoto | Dreamstime.com
Wydanie: I
Data wydania: 3 września 2015
ISBN: 978-83-7942-785-7

* opis pochodzi z okładki książki
Reklamy

9 thoughts on “RECENZJA | PRZEDPREMIEROWO | „Czerwień obłędu” Dawid Waszak

  1. Autor napisał o człowieku, który ma ułożone życie, jednak zaczyna wariować. Zdarzają się dziwne rzeczy, ma deja vu, pojawia się tajemnicza kobieta, zaczyna się rozpad rodziny. Nie wiem, jak do końca Ci o tym napisać. Najlepiej jakbyś napisała do autora (na facebooku na przykład), bo ciężko jest mi przelać to, co kłębi mi się w głowie.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s