RECENZJA | „Caffé Criminale” Terri L. Austin

– E, nic nie szkodzi. – Rozjaśnił się swoim gapowatym uśmiechem. – Prawdziwej przyjaźni nie zaszkodzi trochę smarków.

Terri L. Austin poza pisaniem książek lubi jadać śniadania w miejscowym barze, oglądać kiepskie filmy i spędzać czas ze swoimi dziećmi, kiedy przyjeżdżają do domu z uczelni. Mieszka w Missouri ze swoim zabawnym, przystojnym mężem i bardzo wymagającym peek-a-poo. Jej debiutancka powieść „Caffè criminale”znalazła się w 2011 roku wśród finałowych prac konkursu literackiego „Get Your Stiletto in the Door”.
Strona internetowa Torri: http://www.terrilaustin.com
E-mail: terri@terrilaustin.com*

Książka została napisana prostym i lekkim językiem. Czytamy ją szybko z rosnącym zaciekawieniem i tajemniczością. Pomysł jest oryginalny i został w stu procentach dobrze wykonany. Po tytule i okładce łatwo można wywnioskować, że kafejka ma coś wspólnego z fabułą. Oczywiście nie zabraknie humoru, który sprawia, że bohaterzy są dla nas niczym starzy przyjaciele. Gwarantuję, że nieraz zostaniecie zaskoczeni oraz ‚wpadniecie’ w ślepą uliczkę.

Życie Rose Strickland, studentki i kelnerki, przebiega bez większych emocji – do czasu, gdy w niewyjaśnionych okolicznościach znika jej przyjaciel Axton. Nagle Rose ma na głowie coś więcej niż serwowanie gorącej kawy i naleśników. Musi się teraz zmagać z przebiegłymi gangsterami i desperacko szukać Axtona, zanim będzie za późno na ratunek. Dziewczyna zamienia się w upartą detektywkę, poznaje świat nielegalnego hazardu, ciemnych interesów i podejrzanych biznesów. Wspomagana przez zaprzyjaźnioną fankę mangi i dziwacznych strojów, a także przez swoją siedemdziesięcioletnią szefową i dwóch życzliwych komputerowców, Rose wrzuca z miejsca piąty bieg i wkrótce się przekonuje, że życie na pełnych obrotach może bardzo szybko doprowadzić do kraksy…**

Rose Strickland – zadziorna, humorystyczna, towarzyska bohaterka, która żyje od wypłaty do wypłaty. Studiuje, choć jeszcze nie wie, co będzie robić w przyszłości. Ma bardzo złe stosunki z matką, która ciągle ją krytykuję. Na pewno cechuje ją również szczerość, gdyż wprost mówi mamie co o niej myśli. Lubi swojego siostrzeńca Scotty’ego, dla którego jest w stanie zrobić wszystko. W swoim życiu spotkała wielu mężczyzn, którzy chcieli od niej tylko jednego. Od razu ją polubiłem. Zrozumiałem jej problemy i współczułem, że ma bogatych rodziców, których ‚zawiodła’. Spodobało mi się to, że czasem gra bezbronną dziewczynę, a czasem bezwzględną osobę, z którą lepiej nie zadzierać.

Polecam wszystkim ten utwór! Nie jest on zwykłym kryminałem. Przeżyjecie niezapomnianą przygodę, a po przeczytaniu będziecie myśleć tylko o jednym: „Chcę więcej”. Na szczęście książka jest pierwszym tomem cyklu, więc miejmy nadzieję, że powstaną kolejne części. Osoba, która żąda krwi znajdzie coś dla siebie. Książkę tanio można kupić w księgarni Dobre Książki.

Za możliwość przeczytania dziękuję Domowi Wydawniczemu PWN.

Tytuł: Caffè criminale
Tytuł oryginału: Diners, Dives & Dead Ends
Autor: Terri L. Austin
Wydawnictwo: Imprint
Cykl: Rose Strickland (tom 1)
Korekta: Tatiana Hardej, Agata Rękawek
Projekt okładki: Kendel Lynn
Opracowanie graficzne okładki: Ewa Modlińska
Przełożyła: Anna Skucińska
Data wydania: 18 sierpnia 2014
Liczba stron: 360
Wydanie: I
Oprawa: miękka
ISBN: 978-83-7705-597-7

* notka pochodzi z trzeciej kartki od końca książki
** opis pochodzi z okładki książki
Reklamy

2 thoughts on “RECENZJA | „Caffé Criminale” Terri L. Austin

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s