RECENZJA | „Wieża milczenia” Remigiusz Mróz

… – Badał cię ktoś kiedyś psychiatrycznie?
– Wielu próbowało, nikt nie przeżył.
Remigiusz Mróz – pisarz, którego dzieła zostały uznane przez recenzentów. Nie ogranicza się do jednego gatunku, napisał: powieści historyczne, kryminał prawniczy oraz książkę science fiction. Ukończył z wyróżnieniem Akademię Leona Koźmińskiego w Warszawie, gdzie uzyskał stopień naukowy doktora nauk prawnych.*

Książka została napisana prostym i lekkim językiem. Autor umiejętnie dozuje napięcie powodując, że czytelnik nie może doczekać się, co stanie się bohaterom. Nie zgodzę się, że „Wieża milczenia” została napisana w amerykańskim stylu, gdyż wychodzi poza schemat, w który tamte często podążają. Wartka akcja, świetnie wykreowani bohaterowie i przemyślana fabuła są zalążkiem tego, co czeka Was w tym utworze. Prześwietne było to, że zostajemy przenoszeni z miejsca na miejsce, poznając coraz to mroczniejsze osoby. Nie zabraknie momentów, w których pojawi się uśmiech na naszej twarzy. No, a morderca to już majstersztyk.

Młoda kobieta ginie na osnutych mrokiem ulicach Lansing w stanie Michigan. Niezwykle skrupulatny zabójca nie pozostawia po sobie żadnych śladów. Detektyw Evelyn Thomsen oraz Scott Winton, osobliwy wykładowca wyrzucony z Yale, prowadzą równoległe śledztwa, lecz nie udaje im się ustalić żadnego motywu zbrodni. Gdy seryjny morderca odbiera życie kolejnym osobom, dobierając ofiary wedle jedynie sobie znanego klucza i wykorzystując cały arsenał narzędzi, nikt nie może trafić na jego trop. Kiedy cały kraj ogarnia panika, Scott Winton odkrywa poszlakę, która prowadzi na drugi koniec świata i pozwala powiązać ze sobą wszystkie morderstwa.**

Bohaterowie, jak wcześniej wspomniałem, są świetnie wykreowani. Nie znajdziemy tu papierowych postaci, o których na początku się wszystkiego dowiadujemy i, którzy nie są w stanie nas zaskoczyć.

Evelyn Thomsen – inteligentna, skrupulatna i charyzmatyczna. Bije od niej pozytywna energia, która od razu wywołuje uśmiech. Niezaprzeczalnie jest moją ulubioną bohaterką. Scott Winton – nieprzewidywalny, szczery i humorystyczny. Jest bardzo mądry i oczytany. Zna się na historii oraz różnych religiach. Jest drugim najsympatyczniejszym bohaterem utworu.

… – Trochę czytam. Polega to na składaniu liter w słowa, a potem w zdania. Wymaga to pewnej zdolności percepcji, ale myślę, że dałbyś radę.

Wieżę milczenia polecam z całego serca. Mnie się bardzo spodobało to, że ciągle się coś dzieje. Nie ma chwili wytchnienia. Książkę uważam za bardzo udany debiut. Utwór tanio można kupić w księgarni Tania Książka.

* biografia powstała w oparciu o informacje z Wikipedii
** opis pochodzi z okładki książki.

Tytuł: „Wieża milczenia”
Autor: Remigiusz Mróz
Wydawnictwo: Damidos
Projekt okładki: Marek. J. Piwko {mjp}
Zdjęcie na okładce: iStockphoto / Arman Zhenikeyev / Stefano Sala
Korekta: Urszula Bańcerek
Data wydania: marzec 2013 (data przybliżona)
Liczba stron: 368
Oprawa: miękka
ISBN: 978-83-7855-027-3
Reklamy

13 thoughts on “RECENZJA | „Wieża milczenia” Remigiusz Mróz

  1. Jak dotąd poznałam pierwszy i drugi tom „Parabellum” oraz „Turkusowe szale”. „Wieża milczenia” to obowiązkowa pozycja na mojej liście. Mam zamiar poznać całą twórczość autora 🙂

    Polubienie

  2. Książka jest jak najbardziej godna polecenia każdemu. Bardzo polubiłam bohaterów i ogólnie cała historia jest niesamowicie wciągająca i naładowana tajemnicą. Super kryminał. No i wiadomo, ten kto czytał coś Mroza już wie, że ten autor ma talent i daleko zajdzie 😀

    Pozdrawiam i zapraszam także do siebie !

    Polubienie

  3. To była moja druga, zaraz po Kasacji książka tego autora, i debiut uważam za bardzo udany. Teraz na półce czeka na mnie Chór zapomnianych głosów i zastanawiam się czym tym razem Mróz mnie zaskoczy.

    Polubienie

  4. Szczerze, to jakoś między Parabellum, serią o Chyłce i trylogii (już nie) o Forście ten tytuł jakoś nie cieszy się głośną sławą. Myślę, że późniejsze tytułu trochę przyćmiły tę pozycję 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  5. Na razie potrzebuję chwili przerwy od Pana Mroza, po przeczytaniu wszystkich części Chyłki, Wotum nieufności i Forsta po prostu muszę poczytać coś dla odmiany. 😉 Aczkolwiek, Wieża milczenia jest dla mnie obok nadchodzącego drugiego tomu Wotum must read w tym roku. 😉

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s