Skok do wolności

Rozszarpywany emocjami
stoję na krawędzi
obsypany koronami
szarych łabędzi
do przodu kroczę
patrzę w dół
pasikonik cykocze
wpadł w szarości muł
Zbieram się
skaczę
rozkładam ręce
serce mi kołacze.

Reklamy

One thought on “Skok do wolności

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s