Wahanie

Ręka drżąca
niczym Sąd Ostateczny
wyrok sprawująca
niekonieczny.

Pistolet w dłoni trzyma
na wszystkie strony lata
cenne chwile zatrzyma
oddzieli od żywych świata.

Zaciętość w oczach rośnie
ręka pewniejsza się staje
sekundy dłużą się bezlitośnie
ciemność nastaje.

Psychika wysiada
ofiara modli się do Aniela
pistolet do swojej głowy przykłada
Strzela. Upada. Umiera.

Reklamy

2 thoughts on “Wahanie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s