RECENZJA | „Kaznodzieja” Camilla Läckberg

kaznodzieja-b-iext37111402

Policjanci z komisariatu w Tanumschede dostają informację, że mały chłopiec, który o poranku wymknął się z domu, znalazł nagie ciało martwej kobiety. Muszą połączyć dwie sprawy – morderstwo w Wąwozie Królewskim oraz zaginięcie dwóch dziewczyn przed dwudziestu pięciu laty.

Druga część bestsellerowej sagi o Fjällbace.

Camilla Läckberg to współczesna, szwedzka pisarka. Autorka powieści kryminalnych, książeczek dla dzieci oraz książek kryminalnych. Za jej debiut uważa się Księżniczkę z lodu.

Język jest płyny, lekki, spójny i błogi. Książka nie zawiera trudnych oraz zagranicznych wyrazów, dzięki czemu nie trzeba doszukiwać się ich znaczenia w słownikach bądź internecie. Styl pisarki, tak jak w każdej części jest taki sam, ale różni się od innych powieści tegoż gatunku.

Akcja Kaznodziei, drugiej powieści bestsellerowego cyklu Camilli Läckberg, również rozgrywa się we Fjällbace, niewielkie, malowniczo położonej miejscowości na zachodnim wybrzeżu Szwecji. Patrik Hedström i jego koledzy z komisariatu w Tanumschede stają przed skomplikowaną zagadką. Próbują odkryć, jaki związek może mieć morderstwo młodej kobiety, której zwłoki odnaleziono w Wąwozie Królewskim, ze sprawą zaginięcia dwóch dziewczyn przed dwudziestu pięciu laty. Prawda okazuje się okrutniejsza, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać…

Bohaterowie to kolejny element książki, który mnie zachwycił. Intrygujący, niepowtarzalni i…

popełniający błędy, za które muszą srogo zapłacić.

Patrik Hedström to policjant z komisariatu z Tanumschede. Jest młody, przystojny i… wybitnie inteligentny oraz obdarzony dużym talentem rozwikływania spraw kryminalnych. Jest przyszłością komisariatu…

Bertil Mellberg to oddelegowany z Göteborga szef policji. Jest cyniczny, leniwy i nieznośny. Wszystkie zasługi Patrika, a także innych „kolegów” z pracy, przypisuje sobie. Najlepiej wychodzi jemu wypowiadanie się przed kamerami.

Książka bardzo mi się spodobała. Po pierwsze: prosta i dająca do myślenia okładka oraz jej tytuł. Po drugie: wspaniali bohaterowie oraz język i styl autorki. Po trzecie: inteligentne morderstwo.

Powieść polecam „smakoszom” kryminałów. Uwaga, rozpoczęcie czytania tej książki wiąże się z tym, że nie będziecie mogli się od niej oderwać i potrzebowali będziecie więcej.

Advertisements

2 thoughts on “RECENZJA | „Kaznodzieja” Camilla Läckberg

  1. Dużo słyszałam o tej autorce, bo znajomi (szczególnie znajome) się zaczytują jej książkami. Ja jednak przepadam za mroczniejszym i mocniejszym kryminałem. Ostatnio jestem pod wielkim wrażeniem trylogii Oblicza Victorii Bergmann, czyli „Obłęd”, Trauma” i „Katharsis” autorstwa duetu Erik Axl Sund.

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s